Góralska muzyka, tradycyjne rzemiosło, regionalne przysmaki, owieczki i wyjątkowa atmosfera. Tak wyglądało sobotnie wydarzenie „Myślenice na wypasie czyli warsztaty i bajania”, które odbyło się na równi Trawiastej w Myślenicach na Zarabiu.
Górale ze Związku Podhalan Oddział Myslenice przygotowali dla mieszkańców i gości wiele atrakcji, które pozwalały nie tylko dobrze spędzić czas, ale również bliżej dawne rzemiosło z góralską tradycją obecne na ziemi myślenickiej od pokoleń.
W osadzie Góralskiej na uczestników czekały między innymi warsztaty skórnictwa i rzeźby w drewnie, pokazy pucenia oscypków oraz bacówka. Nie zabrakło również owieczek, które były jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wydarzenia.
O wyjątkowy klimat zadbała góralska kapela ślebodni która działa przy oddziale w Myślenicach.
Przy watrze można było skosztować regionalnych przysmaków, a o muzyce, kulturze i tradycjach góralskich opowiadał Jan Karpiel-Bułecka. Na zaproszenie myślenickich górali na Zarabie przybył również Julian Kowalczyk, Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan w Polsce.Swoje regionalne specjały przygotowały także gospodynie z Koła Gospodyń i Gospodarzy „Trzemeśnianie” Z którymi to związek Podhalan w Myślenicach współpracuję.
W Myślenicach tradycja, która wciąż żyje i jest przekazywana młodszemu pokoleniu daje świadectwo zaangażowaniu członków w wskrzeszaniu swojej góralskiej, pasterskiej kliszczackiej kultury.











































