preloder
Związek Podhalan

Niedziela Dobrego Pasterza AD 2018

dodał Administrator, 27 Kwiecień, 2018

Dziś w Niedzielę Dobrego Pasterza przychodzimy, by posłuchać, co On ma Wam do powiedzenia – zaczął Ksiądz Proboszcz powitanie podczas bacowskiego święta – dziś w niedzielę Dobrego Pasterza przychodzimy, by posłuchać, co Pasterz ma nam do powiedzenia, a uśmiechnięta Królowa Górali Polskich chętnie słucha.

Eucharystię celebrowało 5 kapłanów pod przewodnictwem ks. Stanisława Kowalika – proboszcza z Ochotnicy Górnej, kapelana Zarządu Głównego Związku Podhalan. Przyszliśmy, by umocnić naszą duszę. Jezus chce przygarnąć do swojej owczarni wszystkich, bo jest bramą pasterską i daje nam siłę swoją; On czuwa nad nami. Szuka nas. Nie jesteśmy przypadkowymi owcami – jesteśmy dziećmi Bożymi. Dobrze, że to święto łączy wszystkich z naszych Karpat, a naszą podstawą są tradycje pasterskie. Mamy jako pasterze – pachnieć naszymi owcami. A pasterska laska to z jednej strony nasza tarcza służy do zaganiania owiec do zagrody, z drugiej strony ma bronić przed wilkami. Prosimy Gaździnę, aby Ona strzegła źródeł naszej wiary.
Po rozdaniu kalendarzy z datami odpustów, wody święconej i sajt do odpalenia pierwszej watry celebrans poświęcił i okadził kierdel owiec. Teraz już owce mogą iść na hale. Cały czas przygrywała kapela Podhalanie.

W dzisiejszą niedzielę gościmy też dwóch kleryków z WSD z Krakowa, gdyż to niedziela modlitw o powołania kapłańskie i zakonne. Ks. diakon Grzegorz Banowski rodem z Drogini par. Osieczany dzielił się tajemnica swojego powołania. Każdy – mówią młodzi często – ale nie ja. Kim jest powołany – pytał retorycznie diakon – To Ty i ja. To ten, które dotknął Bóg, ten, na którego spojrzał Pan. Cel jest jasny: ŚWIĘTOŚĆ. ( jak bardzo zgodny tu jest z najnowszą adhortacją papieża Franciszka: Gaudete et exultete) Swoje powołanie odkrywa się – kontynuował – w drodze, trzymając za rękę Jezusa. On jest Dobrym Pasterzem i zna swoje owce. I ma najlepszy projekt dla mojego życia. Ciągle oddaje swoje życie za owce. Powołanie to Dar od Boga, otrzymany w pięknym opakowaniu, którego można nigdy nie zdjąć. Wtedy powołanie jest przespane, nie odkryte. A gdy rozpakuję prezent okaże się, że to najcenniejszy dar jaki otrzymałem.

Prośmy Boga i naszą Ludźmierska Panią o licznych i świętych dobrych Pasterzy tak w kościele jak i na halach.

Zdjęcia w obiektywie p. Jana Cieplińskiego

Więcej zdjęć na stronie http://www.mbludzm.pl


Współpracujemy z: